Depresja? Proszę jeszcze raz o konsultację.
W odpowiedzi na moje poprzednie pytanie stwierdziła pani, że to może być depresja. Karmię nadal piersią, wiec póki co leki odpadają, zapisałam się na psychoterapię. Proszę mi powiedzieć czy sama psychioterapia mi pomoże uporać się z depresją, czy konieczne będzie wprowadzenie leków?
Dodam, że nic mnie nie cieszy, chodzę smutna codzinnie, płakać mi się chce i ciągle myślę, co będę robić jutro, pojutrze, za kilka lat, skoro nic mnie nie interesuje, tak, jakbym straciła cały sens życia. Mam dwójkę wspaniałych dzieci, a tu takie przygnębienie mnie dopadło.
Czy przy depresji zawsze czuje się taką pustkę i bezsens życia?
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz
















Komentarze (1)
Dodaj nowy komentarz
W przypadku większości zaburzeń psychicznych (w tym depresji) najskuteczniejsze jest połączenie psychoterapii z leczeniem farmakologicznym. Obecne leki przeciwdepresyjne są pozbawione wielu skutków ubocznych, którymi były obarczone leki wcześniejszej generacji. Ogólnie rzecz biorąc skutki uboczne, jeśli wystąpią, są niezbyt uciążliwe (przy leczeniu depresji stosuje się zwykle 20 mg P***; ja przyjmowałem 60 mg i oprócz dziwnych snów i zaparć nie miałem żadnych innych skutków ubocznych, a przy dawce 20 mg zaparcia nie będą występowały).
Oczywiście najgorsze są pierwsze dni leczenia (wtedy możesz czuć się fatalnie), ale to minie i potem będzie lepiej (po ok. 4-6 tygodniach). Oczywiście dopóki karmisz piersią leki odpadają - zwłaszcza, że uczestniczysz w psychoterapii i nie ma naglących powodów do brania leków.