Czy długa podróż mogła przesunąć zbliżającą się miesiączkę?
Moja sytuacja wyglada nastepujaco: dwa cykle temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne. Pierwszą miesiaczke dostalam po 37 dniach (16.05.2010), teraz czekam na nastepną. Moj problem polega na tym, że 11.06 bylam u ginekologa, który powiedział mi po badaniu USG, że za 3 dni powinna wystąpić owulacja, czyli okres powinien byc 28.06. Niestety, nie mam go do dzis. W przewidywanym okresie owulacyjnym nie współżyłam, 2 tygodnie wcześniej też nie.
Jedyne, co mogło opóźnić moją miesiączkę to wyjazd nad morze 28.06 (przejechaliśmy całą Polskę). Na tym wyjeździe doszło także do kilku stosunków, były one jednak zawsze zabezpieczone prezerwatywą i nie doszło do jej pęknięcia ani zsunięcia.
Moje pytanie brzmi - czy z powodu wyjazdu moze dojsc do aż takiego (ponad tydzień) wydłużenia okresu poowulacyjnego czy po prostu sama owulacja się w jakiś sposób przesunęła?
Zaczynam się denerwować ciążą, ale na zdrowy rozum nie miałam szans w nią zajść.
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Zaburzenia długości cyklu miesięcznego po odstawieniu terapii antykoncepcyjnej są bardzo częstym zjawiskiem i nie są powodem do niepokoju przez 6-mcy po odstawieniu tabletek.
W Pani przypadku na wydłużenie cyklu miesięcznego mogło mieć wpływ kilka czynników:
- odstawienie antykoncepcji,
- stres,
- zmęczenie podróżą,
- zmiana klimatu.
W większości przypadków nie da się ustalić jednoznacznej przyczyny. Zapewne nie jest Pani w ciąży, jednak jeśli chce się Pani upewnić proszę wykonać test ciążowy - metoda najtańsza i najprostsza.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz
















Komentarze (0)
Dodaj nowy komentarz